Mój mąż, moja pasja - OFFICE Style po godzianch
W życiu mam wiele pasji, które „uprawiam” z większa lub mniejszą przyjemnością. Są nią podróże, ciekawe zakątki świata, miejsca, w które dotarli tylko nieliczni..., jest nią sport, który uwielbiam uprawiać w samotności, gdzieś z dala od gapiów, innych jego uczestników..., jest nią fotografowanie najbliższych mi osób, w różnych porach dnia, sytuacjach, w nocy, w dzień, w trakcie pracy i obiadu...., jest nią nurkowanie w najpiękniejszych, najczystszych jeziorach, w morzach, zwiedzanie starych wraków, oglądanie rybek tudzież ryb, w zależności od ich wielkości... jest nią pomoc w hospicjum, kiedy siedząc przy łóżko chorej, przeważnie samotnej osoby, trzymam ją za rękę i widzę, że ten mały gest dla niej jest całym światem..., jest nią przebywanie z moim mężem. Tak, największą i najpiękniejszą z moich pasji jest przebywanie z moim mężem, obcowanie z nim, trzymanie się za ręce kiedy idziemy na zakupy, szeptanie mu jak jest mi drogi, jedzenie wspólnych posiłków, wspólne szperanie po sieci, granie w bacgamonna, wszystko to, co składa się na jedno proste słowo: MARCIN.
Żyć bez tej pasji się nie da... bo jak oddychać kiedy powietrza brak?
Magdalena Maria Borkowska
Pani Magda - autorka najlepszego w tym tygodniu opowiadania otrzymuje przepiękną pamięć flash w kształcie flakonika perfum marki PQI.
Jeszcze nie pochwaliliście się swoją pasją? Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej zabawie. Twórzcie z nami OFFICE Style i odbierajcie nagrody! Tym razem autor najlepszego tekstu otrzyma elegancką pamięć flash PQI w kolorze srebrnym.
Zobacz szczegóły!