Joga jako najlepsze remedium na stres?
Życie większości z nas jest pełne stresu. Powoduje to pogorszenie samopoczucia psychicznego oraz powstanie coraz to większej ilości chorób psychosomatycznych. Wielu ludzi decyduje się na rozpoczęcie kursu jogi, sądząc, że to najlepsze lekarstwo na „nerwy”, ale czy na pewno?
Według Lesława Kulmatyckiego, autora m.in. książki pt. „Joga dla zdrowia, podręcznik ćwiczeń” – joga nie jest stworzona po to, aby radzić sobie ze stresem, ani też z innymi chorobami. Głównym celem prawdziwego jogina jest bowiem rozwój i poznawanie samego siebie, a więc także poszukiwanie źródeł naszych zmartwień i problemów, których czasem sami nie jesteśmy w stanie sobie uzmysłowić.
Aby ćwiczenia jogi były efektywne to my sami musimy przystąpić do ich wykonywania z odpowiednim nastawieniem. Za cel numer jeden powinniśmy postawić sobie następujące zadanie: „chcę pokonać stres, więc stawiam czoła wszystkim wyzwaniom, które niesie mi życie”. Joga ma jednak tylko nam w tym pomóc, ale nie podejmie za nas „walki z trudami życia”. Gdy jednak sądzimy, że tak właśnie się stanie to szybko okaże się, że ćwiczenia jogi nie przynoszą nam oczekiwanych rezultatów.
Według Kulmatyckiego, filozofia jogi polega na właściwym postępowaniu i życiu w zgodzie z samym sobą. Gdy osiągniemy już ten stan, wówczas stres staje się jedynie drugorzędnym przejawem naszej egzystencji.
Joga definiuje stres jako deficyt harmonii między „ja”, a „jaźnią”. Stres według jogi jest naturalnym składnikiem życia: stres-relaksacja, stres-dobre samopoczucie = to równoważniki wzajemnie się dopełniające!
Joga nie eliminuje stresu z naszego życia, ale pomaga człowiekowi w ułożeniu harmonii między dwoma dopełniającymi się elementami, aby człowiek mógł realizować siebie!
„Kim jestem i jaki jestem, kim chciałbym być? To podstawowe pytania dla każdego jogina.
Joga ma bardzo wiele technik ćwiczeń łagodzących nasz stres. Stają się one jednak skuteczne tylko wtedy, gdy my sami odważnie zmierzymy się z naszymi życiowymi bolączkami.
Źrodło: www.akademiazycia.pl, www.medigo.pl
Do tej pory jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - bądź pierwsza/pierwszy!