COFFEE TIME

« poprzedni artykuł następny artykuł »
środa, 27 sierpnia 2008
Nazwa dla firmy

Nazwa dla firmy

Oczywiście to nie ona sprawia najwięcej problemów wtedy, gdy zdecydujesz się na rozpoczęcie  własnej działalności gospodarczej. Ale jest ważna - bo to po nazwie wiele osób już będzie oceniało ciebie i twoją firmę. Jak ją wybrać?

Musi być przede wszystkim ciekawa, niesztampowa, ale też i niezbyt trudna. Niesztampowa dlatego, by łatwo ją było zapamiętać, ciekawa - by zainteresować potencjalnego klienta. No a nietrudna - by sekretarka nie musiała do znudzenia literować jej przez telefon, albo żeby poczta nie odsyłała nadawcom listów z nieprawidłowo napisaną (bo za trudną!) nazwą.
Dlatego w nazwie lepiej unikać trudnych obcych słów lub zwrotów obcojęzycznych, dobrze też, jeśli nie ma zbyt wielu polskich znaków. Dlaczego? Bo jeśli założymy stronę internetową i będziemy chcieli, by nazywała się tak samo jak firma, co jest oczywiste - to brak polskich znaków może utrudnić właściwe rozszyfrowanie nazwy strony i połączenie z nazwą firmy. Trudne polskie słowo w nazwie może też utrudnić wejście na rynek międzynarodowy, a ciągłe tłumaczenia, co to znaczy i jak się to pisze, mogą naprawdę zmęczyć i doprowadzić do szewskiej pasji... Należy też uważać, by słowo czy zwrot wybrany na nazwę nie kojarzył się śmiesznie czy obraźliwie w jakimś języku - i natychmiast z niego zrezygnować, jeśli tak jest, bo może to oznaczać koniec interesów w danym kraju. Jeden z producentów samochodów wprowadził kiedyś na rynek hiszpański model auta z dodatkiem do nazwy NOVA. Problem w tym, że po hiszpańsku „no va" oznacza „nie jedzie". Czy trzeba dodawać, że samochód nie cieszył się popularnością wśród Hiszpanów?
Nazwa powinna zawierać człon lub słowo, które kojarzy się z działalnością firmy. Dla telekomunikacji to zazwyczaj dodatek „tel", dla internetu - „net". Ale tu też należy uważać, by nie powielać nazwowych schematów - pięćdziesiąta piąta firma w branży z dodatkiem „bud" czy „ex" nie pozwoli się wyróżnić i będzie notorycznie mylona z konkurencją, a przecież chyba nie o to chodzi. Nazwa nie powinna się także składać z samych skrótów, co było modne jeszcze kilkanaście lat temu. Taki zbitek to nic klientowi nie powie.  Możemy nazwać firmę naszym nazwiskiem - jeśli to na przykład rodzinna tradycja, albo jeśli nazwisko jest na tyle oryginalne, że warto - i na tyle łatwe, by nie mieli z nim problemów obcokrajowcy i internet....

 

 

Podyskutuj na ten temat na Life OFFICE Style
DODAJ KOMENTARZ

Komentarze do artykułu

  • Fajnie by było jakby jeszcze asystentki zarabiały tak jak ci managerowie a nie jak podrzędne sekretarki
    2009-10-26 14:07:55 marusia
OFFICE Style zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego.
 
 
Partnerzy programu OFFICE Style:
Partner OFFICE Style - International Paper POL Partner OFFICE Style - Microsoft Partner OFFICE Style - Shoppo