Mamma mia!
Na pewnej urokliwej greckiej wyspie mieszka samotna matka, której ukochana córka postanawia wyjść za mąż, a na domiar złego na ślub zaprosić nieznanego sobie ojca. Problem w tym, że na to stanowisko jest trzech możliwych kandydatów...
"Mamma mia!" to filmowa wersja musicalu do piosenek zespołu ABBA, który obejrzało do tej pory 30 milionów widzów w 170 miastach świata i ośmiu różnych językach. Sympatyczna i zabawna historia o dziewczynie, która za wszelką cenę chce znaleźć ojca, a trzej kandydaci karnie stawiają się na ślubie urzeka nie od dziś. Jak będzie z wersją kinową?
Niezaprzeczalnym atutem jest obsada. Matkę gra Meryl Streep, córkę Sophie Amanda Seyfried, a jednego z potencjalnych ojców - Pierce Brosnan, który także śpiewa! I już to samo wystarczy, żeby koniecznie chcieć zobaczyć ten film. Urzeka także sceneria jednej z magicznych greckich wysp, gdzie miłość wisi w powietrzu, a muzyka i taniec je przepełniają. No i ta muzyka! ABBA nie śpiewa od lat, ale czy jest ktoś, kto nie zna choćby jednej piosenki tego zespołu?
To doskonały, świetnie zrobiony, mądry i zabawny film, pełen ciepła i miłości. W sam raz na koniec lata!