TRANS HIPNOTYCZNY jako codzienne otwieranie wrót podświadomości.
Wiele osób utożsamia hipnozę z siłami nadprzyrodzonymi lub czymś ezoterycznym. Tymczasem jest to naturalny stan świadomości, którego jako ludzie doświadczamy setki razy dziennie.
Na przykład kiedy czytamy bardzo ciekawą powieść, a słowa, na które patrzymy „wciągają nas” z każdą minutą coraz bardziej... Wówczas świat, który nas otacza, jakby zanikał - istnieją tylko litery w książce i świat wyobrażeń w naszym umyśle - z mniejszym natężeniem docierają do nas dźwięki, obrazy czy zapachy ze środowiska zewnętrznego (w języku hipnotycznym nazywa się to zjawisko halucynacją negatywną - kiedy nie widzimy, nie słyszymy i nie czujemy czegoś, co rzeczywiście istnieje).
Podobnie dzieje się w sytuacji, gdy przebywamy z ukochaną osobą i po jakimś czasie musimy się z nią pożegnać, ponieważ upłynęło bardzo dużo czasu, a my mamy wrażenie jakby minęło zaledwie kilka chwil. Lub gdy czekamy w kolejce do lekarza i kilka minut odczuwamy jak upływ wielu dłużących się godzin (w języku hipnotycznym nazywa się to dystorsją czasu - czyli zmienionym, zakrzywionym postrzeganiem upływu czasu).
Hipnoza oraz hipnoterapia to dziedziny, które zajmują się wywołaniem tego typu stanów świadomości w sposób celowy - po to, by można było wprowadzać zmiany w naszym umyśle. Dzięki temu możemy zwalczyć nasze fobie, nałogi, niechciane kompulsje i nawyki, poprawić stan zdrowia psychicznego i fizycznego, zbudować pewność siebie czy po prostu zażyć niesamowitej rozrywki i błogiej przyjemności.
Ciekawe jest to, że przy użyciu odpowiednich technik, człowieka można wprowadzić w głęboki trans hipnotyczny w zaledwie kilka sekund. Jeśli chodzi o podatność - jeśli tylko posiadasz umysł, możesz zostać zahipnotyzowany. Mózg jest skonstruowany w taki sposób, że każdy człowiek (w mniejszym bądź większym stopniu) może doświadczyć hipnozy. Jeśli ktoś jest mało podatny, może tę podatność w sobie "wyrobić", jeśli tylko będzie wchodził w trans regularnie.
Autor: Piotr Pietryk